11 stycznia 2016

Zwierzaczki-słodziaczki

He-ej!
Totalnie potrzebuję wakacji, teraz, już, szyb-ciu-tko!
Kupiłam sobie kalendarz i jak co roku obiecuję sobie wszystko rozplanować. Może mi ktoś oddać ze trzy godziny? Mieściłabym się idealnie w 27-godzinnej dobie.
 Mam ostatnio dylemat życia bo chciałam kupić takie śliczne rzemyczki, ale okazało się, że gdzie są rzemyczki tam nie ma koraliczków. No i teraz nie wiem co robić. Chyba mam jakąś odmianę zakupoholizmu. Zbadam objawy, opiszę i nazwą go od mojego nazwiska, już to widzę...
A jak tam u Was? Jakieś zakupoholizmy czy coś może?
Tym razem przychodzę do was z czwórką moich najukochańszych dzieci. Naprawdę, dawno żadne maleństwo nie skradło mi serca na tak długo. Co patrze na te mordki, to zastanawiam się czy kogoś zauroczą tak samo jak mnie.







 

Który słodziak podoba Wam się najbardziej? Wyjątkowo nie mam swojego, osobistego faworyta ;D
No i oczywiście jakieś coś na dziś:

8 komentarzy:

  1. Pingwinek skradł moje serce <3 ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz talent! <33
    Zapraszam do mnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupoholizm to cała ja. Poczynając od zwykłych zakupów, przez kupowanie ciuchów kończąc na filcach i papierach ozdobnych.
    A co zwierzaczków- cudeńka!

    http://tuczarniamotyli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze!♥ Najbardziej podoba mi się pingwinek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Totalnie urocze pysiaczki! :3
    Też mam zakupoholizm, ale póki co jestem odcięta od tego uzależniania. Pieniądze same nie chcą do mnie przyjść. xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne! A pingwinek najsłodszy. :D
    Zakupoholizm to u mnie temat rzeka. Potrafię wydać pieniądze nawet gdy ich nie mam. :o

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moje pingwinek jest najsłodszy, chociaż każdy zwierzak ma w sobie coś uroczego :) Ogółem wszystkie są cudne!

    OdpowiedzUsuń